Odmiana

Czyli tą arcyrzadką odmianą pierwszej edycji poematu, której okładka miała u dołu ozdobną listwę z wyobrażeniem dwóch zwróconych ku sobie psów myśliwskich. - Panie Juliuszu, zdobyłem Pana Tadeusza z pieskami! - zawołał do mnie, uradowany, wkrótce po zakupieniu tego bibliofilskiego smakołyku, którym wielokrotnie jeszcze chwalił się przed odwiedzającymi go kolegami. Nie byłem co prawda specjalistą od tego rodzaju mic-kiewiczianów, i ja wszakże pomogłem Tuwimowi przy rozwiązaniu pewnej bibliograficznej zagadki mickiewiczowskiej, która nie dawała mu spać na przełomie września i października 1952 r. Z zagadką tą zetknąłem się 1 października tego właśnie roku, gdym przyszedł na Nowy Świat, aby spotkać się u Tuwima z redaktor Ireną Wachlowską, przedstawicielką wydawnictwa "Książka i Wiedza", które zajmowało się wtedy (po wycofaniu się "Czytelnika") publikacją naszej pechowej antologii. Otóż Tuwim pokazał nam podczas tego spotkania, z ujmującym i radosnym podziwem ("Wśród wielu rozmaitych umiejętności - pisał o poecie profesor Hur-wic - miał również niezwykły, prawie dziecięcy, dar... dziwienia się")

sensido darmowe gry eucerin uczulenie Tuwim .